retro000ula.mojabudowa.pl - od 15-08-2009 blog czytało 91501, (wpisów: 82, komentarzy: 776, obserwuje: 56) |
| Projekt domu: RETRO | autor: Tomasz Włodarczyk | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem z piwnicą | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5016 |
| Liczba wpisów: | 73662 |
| Liczba komentarzy: | 272543 |
| Liczba zdjęć: | 218010 |
| Użytkownicy online: | 313 |
zamawiając meble kuchenne oczywiście podpisaliśmy umowę,w której m.in. był zapis, że cokoły będą aluminiowe.
Podczas montażu mebli byłam taka szczęśliwa i zachwycona szafkami,że nie przeszkadzało mi to ,że cokoły przyjechały tylko w kolorze aluminium
,a wykonane ze zwykłej płyty wiórowej.


Efekt i z nimi był fajny,więc nie czepiałam się o to,że nie są z metalu...
Z czasem jednak zaczęliśmy się nad nimi zastanawiać i wpadliśmy na pewien fajny pomysł![]()
Jako,że Inwestor ma do czynienia na co dzień ze stalą nierdzewną-zrobił własnie takie ładne cokoliki![]()



Taki mały szczególik ,ale myślę,że efekt jest dużo lepszy![]()
A tu poniżej ulubione miejsce kota
-oczywiście ze względu na ogrzewanie podłogowe...leniuch jeden![]()

a Amar lubi sobie czasem tak przycupnąć![]()

i myślę, że ten kocurek pasowałby lence do wystroju jej nowego domu ;);) Za to ja za pieska to bym się nie pogniewała ;)
Kuchnia superancka i pomysł z cokołami ekstra :)
my-home- my psa kupilismy na początku budowy ,aby to co ma zniszczyć będąc szczenięciem zniszczył w mieszkaniu.... Pomyśl o tym...:P
jarekpaulina- tak,stal została naklejona na dotychczasowy cokół z płyty
są rewelacyjne! a zwierzaki cudne :)) a ponieważ ich nie mamy u nas na podłogówce wyleguje się Blania :))) jak to uwiecznie to też sie pochwalę :))
miło ,że sie podobają:))
pozdrawiam:)
Wstaw koniecznie jakieś fotki ,bo ostatnio zbyt cicho u Ciebie...:)
Piękny pies! W ogóle nie znam tej rasy, jaki ma charakter?
Zwierzaki widać, że mają różne gusta hihihi, tak jak moje...
jakie?
fajnie ,że nie jestem sama w kwestii licznego zwierzynca:)))
widzę że drzwi zewnętrzne jednak CAL 283?Jak w realu, jest Pani zadowolona?
Jak zawsze kiedy tutaj zajrzę wszystko mi się podoba! Kuchnia przepiękna !!!!!! O zwierzętach nie wspomnę :)
tak drzwi CAL 283 w kolorze producenta "stary dąb"-pasuje idealnie do orzechowych okien:))
dziękuję za miłe słowa:)
pozdrawiam :)
Trochę tak na "łapu capu" w ostatniej chwili przed świętami przewieżliśmy najpotrzebniejsze rzeczy i zamieszkaliśmy już w domku![]()
Wiele rzeczy jest jeszcze do zrobienia ( jak np. schody,zasłony,listwy w przedpokoju,zakup mebli i lamp),ale już nie chciało mi się kursować z miasta na wieś i z powrotem... Gdy tylko zamontowano blaty w kuchni i podłogę w salonie,postanowiłam ,że mimo tych wszystkich braków przeprowadzamy się!.
W tygodniu przed świętami chłopcy w mieszkaniu pakowali wszystko, a ja nadzorowałam ostatnie drobne prace wykonczeniowe w domku. Przykręcano gniazdka i włączniki,klamki i montowano listwy przypodłogowe w salonie. To był gorący tydzień,żadnych zakupów przedświątecznych,aż do piątku nie poczyniłam-potem wszystko było na ostatnią chwilę,ale jakoś się udało![]()
blaty kuchenne tak się prezentują :



moja upragniona tapeta wreszcie została przyklejona
:


i ta w wiatrołapie również ( nie potrafiłam zrobić zdjęcia,które ukazołoby jej urodę-marny ze mnie fotograf
)-tapeta ma bardziej intensywny kolor i jest delikatnie obsypana brokacikiem
:

pan elektryk podłączył taśmy led w pokojach chłopców ,które leżały i czekały od wiosny..![]()
nad fototapetą u Wojtka:

i na ścianie z cegłą u Michała ( zdjęcia oczywiście nie oddają rzeczywistego efektu-wiadomo....marny fotograf...
) :

nie mogłam się zdecydować na klamki-podobały mi się dwa modele ,więc kupiłam oba![]()
na górę wybrałam takie:

a na dół bardziej subtelne ( oba modele w satynie mat):

poniższe zdjęcia przedstawiają nasz zwierzyniec (kicię,która nidawno okazała się kotem, naszego 12-letniego Yorka i 3 -letniego Rhodesiana Ridgebacka-naszego obrońcę)
najgroźniejszy z całałej ferajny jest kot!


tu widać nawet jak źle mu z oczu patrzy....![]()

niezły z niego rozrabiaka - bombek mamy coraz mniej
, a łańcuchy wiszą tak jak się kotu podoba![]()

a "obrońca " na ogół nie może wchodzić do salonu,ale wykorzystał moment,że pani zajęta była cykaniem fotek-nicpoń jeden....![]()

Wpis dodałam dzięki mobilizacji przez Edysię i Gabi-to one jak zwykle mnie "wywołały do odpowiedzi"-buziaki i serdeczne pozdrowienia dla Was kochane![]()
WSZYSTKIM CZYTAJĄCYM I ODWIEDZAJĄCYM WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE W ZYCIU OSOBISTYM,ZAWODOWYM,BUDOWLANYM I SPEŁNIENIA WSZELKICH NAWET NAJBARDZIEJ NIEREALNYCH MARZEŃ W NOWYM ROKU ŻYCZĘ!
Szczególne pozdrowienia dla Moniki i Krzysia ![]()
a dla Ciebie Kochanie ![]()
![]()
![]()
Bardzo ładny ten blat kuchenny z płytą jak i cała reszta domku co już nie raz Ci pisałam. Życzę Wam samych szczęśliwych chwil we własnym gniazdku i wszystiego dobrego na ten Nowy Rok:
Czekam na dalsze relacje z zamieszkania :)Pozdrowionka
Pierwszy raz trafiłam na Twojego bloga i muszę przyznać, że bardzo mi się podoba to co widzę, fajnie wszystko urządzone, gratuluję gustu :)
A zwierzęta wymiatają :) najlepszy kot z tymi kolorowymi oczkami :)
pozdrawiam
cudnie że już u siebie!!! gratuluję!!!!
domek prezentuje się pięknie!!!
a to wszystko co do zrobienia powoli sobie zrobicie :))) wiem coś o tym, zwłaszcza o 'powoli' :))))
buziaki
no i wszystkiego najlepszego na ten nowy rok w tym nowym domu!!!
kot jest niezły :)))
Aga-galatea- cieszę się,że i Tobie się podoba ,bo preferujesz przecież zupełnie inny styl:) postaram się wrzucić jeszcze kilka fotek z kuchni:) Powodzenia w wyborze kolejnych stworków do domu:))
nasza-lilia2, anula,katav- dzięki bardzo za miłe słowa w imieniu swoim i zwierzaków. kot w rzeczywistości ma dwa różne oka jedno niebieskie, a drugie bursztynowe
Sylwia-uwielbiam Twoje komentarze:) wkrótce też pewnie poznam dobrze to "powoli" :))
WSZYSTKIM WAM ZYCZĘ SAMYCH WSPANIAŁOŚCI W NOWYM ROKU:)*
blat na półwyspie ma grubość 7cm , a ten pod oknem 5,5 cm.
co do utrzymania w czystości-wycieram go codziennie płynem do szyb z alkoholem i jest ok:) ale w słoneczne dni gdy słoneczko pada na blaty to co chwilę trzeba by było wycierac,bo widac kazdy pyłek. Na szczęście okno kuchenne jest od północy-więc słonce tam nie zagląda:) a gdy okna zachodnie w pobliskim wykuszu będą wpuszczały promyczki słonca ,to po prostu dla spokojnych nerwów będę zasłaniać rolety :DDD pozdrawiam:)
A u was już cudnie!! Cudniaście!! Wszystko się prezentuje wspaniale!! I zwierzyniec dopinguje jak widzę;)))
Kiedy przyjadą robic schody?:))
A oswietleniem sie nie przejmuj ja do dnia dzisiejszego go nie mam choć miezkamy już prawie cały rok!!!! Rajutku!! Jak ten czas leci!!
Pozdrawiam serdecznie:)
Dzięki za miłe słowa:) fajnie,że Ci sie podoba:) ja się nie mogę doczekać Twojej wykonczeniówki:))
Buziaki:*
Schody to będą chyba dopiero w kwietniu..:(
ale i bez nich dajemy radę:) beton odkurzyłam porządnie i zagruntowałam i jest git:)
ciągle szukam oświetlenia , już co nieco prawie wybrałam:)
pozdrawiam Cię również serdecznie:)
Macie na prawdę pięknie urządzone, zwłaszcza podoba mi się pierwsza ciemna tapeta (cudna) i kuchnia ... rewelacja.
Pozdrawiam - Łukasz
bardzo mi miło,że się podoba :))
pozdrawiam Ula
.... wszystko się tak przeciąga w czasie
,że nie wiem czy uda nam się przeprowadzić przed świętami...
a taki miałam plan.....
Już chyba 10 tygodni czekam na blaty kuchenne, dziś dzwoniłam czy już konczą, a okazało się ,że firma nawet jeszcze nie postarała się o kamień ( zaliczka oczywiście wpłacona 7 tygodni temu)-jestem zła..![]()
Nie mamy też jeszcze obłożonych schodów,ale bez nich można by było na początku pomieszkać,a bez blatów kuchennych się nie da...
Z innych rzeczy ,które udało mi się doprowadzić do konca to:
- opaska do drzwi wejsciowych

- tapeta w sypialni

ta do salonu wciąż czeka na swoją kolej...
-
no i został wykonany pomiar wilgotności podłoża za pomocą takich przyrządów
(to było istne labolatorium hehe
)
.jpg)
- i przyklejono deskę litą dębową lakierowaną

.jpg)

na łączeniu z gresem i kamieniem przy kominku został zastosowany korek:


Aha, no i mamy też już listwy przypodłogowe w pozostałyh pomieszczeniach,w których są panele . Cegła w pokoju Michała też doczekała się prawie finishu (trzeba ją jeszcze zaimpregnować).
Pozdrawiam wszystkich czytających ![]()
Podłogi są śliczne :)) A te firmy widzę,że tak jak olewały klienta tak olewają dalej, szlag człowieka trafia, jak one funkcjonują , po prostu brak słów. mam nadzieję,że niedługo będzie ta wymarzona przeprowadzka:)) Buziaczki!!!
Gabi-dzięki kochana:) Wyobraź sobie,że następnego dnia postarali się o kamień i obiecują mi,że blaty będę miała pod koniec przyszłego tygodnia:)) hurrraaa:)oby dotrzymali słowa...
Ależ cudnie Ulcia!! Te podłogi!! kominek!! I kuchnia w oddali!!
Extra!! Czad!! Malaria!! :D
Ps Tapeta też rewelacyjna!! :))))
rewelacja!!!
I napisz co tam u was:)) Już na swoim?...
Edzia
Nie wiem czy Administrator wprowadził jakieś zmiany ograniczające długośc zamieszczanego wpisu,ale dwa razy urwało mi koncówkę poprzedniego wpisu,a muszę podzielić się z Wami wielkim wydarzeniem,jakim jest montaz naszej kuchni 
Otóż....już jest...
brakuje tylko blatów,które będą w kolorze czarnym

Teraz borykam się z wyborem desek do salonu,klamek,właczników i tapety do sypialni
To tyle co u nas ,a teraz lecę pozaglądać do Was
pa
Też myślałam,że nigdy nie doczekam się tej kuchni,ale zleciało-u Ciebie tez zleci. Bardzo podobaja mi się Wasze pomysły swiatełkowe:) Super!
Dziękuję:)
Fajnie,że ci się podoba:)Dziękuję:) Buziaki:)
Obyś miała jak najmniej dylematów z kolejnymi wyborami:)) Buziaki przesyłam:)
Edzia:)
Z tymi dylematami na koncu wykonczania jest coraz trudniej...niestety..:(
Ale najwięcej kłopotu mam z wyborem poszczególnych kolorów farb. Na szczeście zostało mi juz niewiele i nie mogę się doczekac konca:/
Jeszcze raz dziękuję:) Buziaki:)








